26.11.2025

Akt dywersji pod Puławami. Jak działają rosyjskie służby i czy Polska jest przygotowana? – rozmowa ze Zbigniewem Parafianowiczem

Pod Puławami doszło do aktu dywersji, który – jak potwierdził premier Donald Tusk – był celowym uderzeniem w polską infrastrukturę transportową. Uszkodzenie torów na trasie prowadzącej do Lublina i dalej do Chełma, czyli standardowego połączenia w kierunku Kijowa, to klasyczny przykład operacji mającej osłabić polskie zdolności wsparcia Ukrainy i uderzyć w państwo na poziomie taktycznym.

O tym, jak działają Rosjanie, czy Polska jest już de facto stroną wojny hybrydowej oraz jak wygląda przygotowanie instytucji państwowych, rozmawiam z Zbigniewem Parafianowiczem, dziennikarzem i autorem licznych analiz dotyczących Rosji i bezpieczeństwa.

Rosjanie dążą do eskalacji

Celem Rosjan jest doprowadzenie do tego, by akty dywersji wymierzone w Polskę kończyły się ofiarami. To już czwarty rok wojny, a rosyjskie działania stają się coraz bardziej agresywne i coraz odważniejsze.

Polskie służby działają skutecznie – ale zagrożenie rośnie

Parafianowicz zaznacza, że należy docenić pracę polskich instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne:

ABW i SKW skutecznie ograniczają wpływ rosyjskich operacji na nasze państwo.
Mimo to Rosjanie nie zamierzają odpuszczać, a kolejne próby destabilizacji są kwestią czasu.

Dołącz do grona Patronów Układu otwartego w serwisie Patronite.pl.