Demograficzna katastrofa już trwa. Czy Polska potrafi jeszcze ją zatrzymać?
Polska znalazła się w jednym z najtrudniejszych momentów swojej historii demograficznej. Spadek liczby urodzeń, starzenie się społeczeństwa i kurcząca się populacja w wieku produkcyjnym przestały być prognozą – to proces, który już trwa. Pytanie nie brzmi dziś „czy”, lecz jakie będą jego konsekwencje i czy państwo jest w stanie jeszcze cokolwiek zrobić.
Słuchaj na
– Jesteśmy już na ścieżce, na której wszystkie alarmujące rzeczy, które mogły się wydarzyć, już się dzieją. Ich odwrócenie wymagałoby kilkudziesięciu lat. Jesteśmy w bardzo złym momencie – mówi Michał Kot, współautor książki Jak uniknąć demograficznej katastrofy.
Czy da się jeszcze coś odwrócić?
Jak podkreśla Michał Kot, nawet najbardziej ambitne działania przyniosłyby efekty dopiero po wielu latach. Demografia działa z opóźnieniem – decyzje podejmowane dziś wpłyną na strukturę społeczeństwa za 20–30 lat.
Czy są kraje, którym się udało?
W rozmowie pojawia się pytanie o państwa, które poradziły sobie z kryzysem demograficznym. Przykłady pokazują jednak, że nawet tam, gdzie sytuacja się poprawiła, było to wynikiem długotrwałej, spójnej polityki, a nie jednorazowych transferów finansowych.
Dołącz do grona Patronów Układu otwartego w serwisie Patronite.pl.