Dlaczego Polski nie ma przy stole? Czy mamy jakieś karty, którymi możemy grać?
Dlaczego Polska nie uczestniczy w kluczowych rozmowach dotyczących bezpieczeństwa regionalnego? Czy to wynik słabości naszej dyplomacji, braku strategicznego myślenia, a może niewykorzystanego potencjału? Marek Budzisz analizuje nieobecność Polski w Genewie, rozmywanie się dwóch wizji polityki zagranicznej oraz potrzebę wypracowania spójnej strategii państwa.
Słuchaj na
Dlaczego nie było nas w Genewie?
Marek Budzisz zwraca uwagę, że Polska nie ma dziś realnego wpływu na kluczowe rozmowy dotyczące naszego regionu. I nie chodzi tylko o dyplomację, lecz o szerszy problem – braku wiedzy, którą moglibyśmy dzielić się z partnerami.
Jak mówi:
– Jesteśmy zaskakiwani kolejnymi zwrotami w amerykańskiej polityce. Stany Zjednoczone mają otwarte kanały komunikacji z Łukaszenką i tam toczą się rozmowy o kluczowych sprawach. A jaka jest w tym wszystkim pozycja Polski? Oczekujemy, by Departament Stanu traktował nas poważnie, choć dysponujemy mniejszą wiedzą o naszym sąsiedzie i sojuszniku niż sami Amerykanie.
To, że nie było nas w Genewie, zdaniem Budzisza wynika właśnie z tego: nie mamy nic, co byłoby dla rozmówców niezbędne.
Dołącz do grona Patronów Układu otwartego w serwisie Patronite.pl.