24.11.2025

Europa bez USA? Polska strategia bezpieczeństwa i pierwsze dni obrony. Gen. Jarosław Gromadziński wyjaśnia, ile czasu musimy wytrzymać sami

Czy Europa jest w stanie obronić się bez USA? Jak wyglądałaby pierwsza faza obrony, gdyby Polska została zaatakowana? Dlaczego brakuje konsekwencji w zakupach sprzętu i co powinniśmy zrobić, aby realnie przygotować się na przyszłe zagrożenia?
Gościem rozmowy jest gen. Jarosław Gromadziński, który przedstawia scenariusz pierwszych dni potencjalnego konfliktu, omawia słabości polskiego systemu obronnego i tłumaczy, dlaczego kluczowe są pierwsze dwa tygodnie walk.

Polska musi wytrzymać pierwsze dni sama

Jeżeli Polska zostałaby zaatakowana, na pewno przez pierwsze kilka dni prowadziłaby operację narodową. Musimy być przygotowani na obronę wyłącznie własnymi siłami i posiadać taki potencjał, który pozwoli zatrzymać przeciwnika — podkreśla generał.

Dwa tygodnie — kluczowe okno czasu

Potrzebujemy przynajmniej dwóch tygodni, by utrzymać obronę zasobami, które mamy.
W tym czasie powinniśmy zatrzymać uderzenie, a jeśli to się uda, w kolejnych dniach nadejdzie pomoc sojuszników — wsparcie lotnicze, pociski dalekiego zasięgu, uderzenia z morza oraz dostawy sprzętu z bezpiecznych kierunków.

Gen. Gromadziński podkreśla, że pierwsze dwie fazy wojny to wyłącznie nasza odpowiedzialność, dlatego kluczowe jest właściwe planowanie zakupów, modernizacja obrony przeciwlotniczej i rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego.

Dołącz do grona Patronów Układu otwartego w serwisie Patronite.pl.