31.03.2026

Jak Polska jest postrzegana w USA? Prof. Andrew Michta o polskiej obecności w Waszyngtonie

Relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi wchodzą w nową fazę. W kontekście zmian geopolitycznych i rosnącego znaczenia Europy Północnej pojawia się pytanie: czy Polska może stać się jednym z kluczowych partnerów USA? O tym, jak Polska jest postrzegana w Waszyngtonie i co powinna zrobić, by wzmocnić swoją pozycję, mówi prof. Andrew Michta.

Polska w Waszyngtonie: potencjał bez zaplecza

Zdaniem prof. Andrew Michty Polska ma rosnące znaczenie strategiczne, ale brakuje jej odpowiednich narzędzi wpływu w USA.

— Kiedy chodzę po Waszyngtonie, żartuję czasem, że potykam się o niemieckie fundacje. W praktycznie każda niemiecka partia ma własną fundację i zaplecze wpływu. Tymczasem w Stanach Zjednoczonych nie ma właściwie żadnej porównywalnej polskiej instytucji poza Polskim Instytutem Spraw Międzynarodowych — a to po prostu za mało — mówi.

Think tanki jako narzędzie wpływu

Kluczowym elementem budowania pozycji są instytucje eksperckie.

— Potrzebna jest instytucja kierowana przez Polaka, ale zatrudniająca także Amerykanów — ludzi z doświadczeniem w Kongresie, z kontaktami i realnym networkiem — podkreśla Michta.

Strategiczne myślenie: inwestycja na lata

Według rozmówcy Polska musi zmienić sposób myślenia o swojej obecności w USA.

— Polska powinna zacząć myśleć strategicznie o tym, jak zaistnieć w USA, bo to jest inwestycja obliczona na długie lata — dodaje.

Pierwsze kroki: budowanie obecności

W rozmowie pojawia się przykład pierwszych inicjatyw w tym kierunku.

– To naprawdę był pierwszy prywatny polski think tank — Instytut Wolności w Stanach Zjednoczonych, znany jako Warsaw Freedom Institute — który we współpracy z American Enterprise Institute zorganizował konferencję z udziałem przedstawicieli Polski, Skandynawii i USA.

Dołącz do grona Patronów Układu otwartego w serwisie Patronite.pl.