Rozmowy USA–Iran w Genewie bez przełomu. Czy jesteśmy bliżej wojny?
Rozmowy amerykańsko-irańskie w Genewie zakończyły się bez wyraźnego efektu. Nie ogłoszono przełomu, nie zapowiedziano nowego etapu porozumienia. W zamian rośnie napięcie i pytania o to, czy świat zbliża się do otwartego konfliktu. Czy amerykańskie żądania są w ogóle do zaakceptowania przez Teheran? Czy Iran jest w stanie się obronić? I co może wydarzyć się w najbliższych dniach?
Słuchaj na
Czy Iran może się obronić?
– Iran nie ma żadnych możliwości do obrony. To jest fakt. Jedyną ich możliwością obrony jest atak – podkreśla Paweł Rakowski, ekspert od Bliskiego Wschodu.
Teheran mógłby próbować uderzyć w instalacje naftowe w krajach Zatoki Perskiej. Już teraz zagraniczne korporacje ewakuują swoich pracowników, co pokazuje skalę napięcia. Innym scenariuszem są działania na wodach Zatoki Perskiej – ataki dronami i rakietami na amerykańskie okręty czy lotniskowce.
Taka strategia pozwoliłaby zadawać straty i utrudnić ogłoszenie „bezkosztowej operacji” przez Waszyngton.
Czy eskalacja leży w interesie Teheranu?
– Tyle że taka kampania tylko pogorszyłaby sytuację Iranu. Teheran wie, że amerykański system polityczny – szczególnie Republikanie – jest na nich cięty. Trump wykorzystałby ewentualne straty wewnętrznie, w swojej rozgrywce politycznej. Co Iran realnie osiągnie, zabijając kilkunastu czy kilkudziesięciu amerykańskich żołnierzy? – pyta Rakowski.
Eskalacja mogłaby więc przynieść odwrotny efekt – wzmocnić determinację USA zamiast ją osłabić.
– Iran to nie Hezbollah. Hezbollah mógł prowadzić takie działania i ogłaszać sukcesy. Iran jest państwem. W takiej sytuacji wydałby na siebie wyrok – dodaje.
Jak wygląda dziś sytuacja w Iranie?
W tle rozmów pozostaje pytanie o nastroje społeczne. Jak wygląda codzienne życie w Iranie? Kim są buntownicy i czy istnieje realna alternatywa polityczna dla obecnego systemu?
Równie istotne jest to, jak zachowa się Rosja oraz co oznacza spotkanie Narendry Modiego z Benjaminem Netanjahu dla układu sił w regionie.
Co może wydarzyć się w najbliższych dniach?
Brak przełomu w Genewie nie oznacza końca rozmów. Może jednak oznaczać, że kolejne decyzje będą podejmowane już nie przy stole negocjacyjnym, lecz w oparciu o demonstrację siły.
Czy jesteśmy bliżej wojny? A może presja militarna ma jedynie wymusić nowy kompromis?
Najbliższe dni mogą okazać się kluczowe.
Dołącz do grona Patronów Układu otwartego w serwisie Patronite.pl.