USA uderzają w ISIS. Co naprawdę oznacza ten atak?
Stany Zjednoczone przeprowadziły szeroko zakrojony atak na struktury Państwa Islamskiego, wystrzeliwując około 100 precyzyjnych pocisków i uderzając w blisko 70 obiektów. Jakie były rzeczywiste powody tej operacji i jakie może przynieść efekty? Jakie interesy realizują dziś USA na Bliskim Wschodzie, jak układają się ich relacje z państwami regionu i czy możliwa jest dalsza eskalacja, w tym uderzenie na Iran? O tym mówi Paweł Rakowski, ekspert ds. Bliskiego Wschodu.
Słuchaj na
Atak na ISIS – sygnał szerszego procesu
Uderzenie USA w cele Państwa Islamskiego nie jest jednorazową demonstracją siły, lecz elementem szerszej układanki geopolitycznej. Jak podkreśla Paweł Rakowski, reaktywacja ISIS nie wynika z jednego wydarzenia, ale z nakładania się wielu procesów zachodzących równolegle na Bliskim Wschodzie i poza nim.
– Reaktywacja Państwa Islamskiego jest dziś konsekwencją wielu równoległych procesów i wydarzeń na świecie. Mam poważne obawy, że znajdujemy się dopiero na początku większej fali zagrożeń, która może dotknąć nie tylko Bliski Wschód, ale również Europę – mówi Rakowski.
Atak USA należy więc czytać nie tylko jako operację militarną, ale jako próbę przeciwdziałania narastającej destabilizacji.
Turcja jako regionalny „policjant”
Szczególną rolę w tej strategii odgrywa Turcja. Zdaniem Rakowskiego amerykańska polityka wyraźnie wskazała Ankarę jako jednego z kluczowych graczy.
– Amerykańska polityka wyznaczyła Recepa Tayyipa Erdoğana do roli jednego z najważniejszych aktorów w regionie – zarówno politycznego, jak i militarnego. To on ma pełnić funkcję policjanta w tej części świata – ocenia.
Trump i Bliski Wschód
W rozmowie pojawia się również wątek Donalda Trumpa i jego stylu funkcjonowania w polityce bliskowschodniej.
Trump – jak zauważa Rakowski – działa jak arabski szejk: rozumie logikę lokalnych elit, osobiste relacje i nieformalne układy, a one z kolei dobrze rozumieją jego sposób myślenia. To sprawia, że relacje USA z państwami regionu często opierają się bardziej na osobistych relacjach niż na klasycznej dyplomacji.
Dołącz do grona Patronów Układu otwartego w serwisie Patronite.pl.