08.03.2023

Adam Eberhardt: Granice Rosji. Co może zyskać, co może stracić? Białoruś, Mołdawia, kraje Kaukazu?

Jak mogą wyglądać granice Rosji za kilka lat? Czy Białoruś zostanie wchłonięta przez Rosję? Jaki jest dla Rosji korzystny rozwój wojny? Co stanie się z Mołdawią i Gruzją? Jakie terytoria Rosja może stracić? Na te pytania w Układzie Otwartym odpowiada Adam Eberhardt, dyrektor Centrum Studiów Strategicznych WEI.

– Na Kremlu jest pewien konsensus ekspercko – polityczny. Według niego Białoruś warto połknąć. Uważałem, że ten plan jest realistyczny, ale wojna przewraca wszystko do góry nogami. Jeśli reżim Putina upadnie, to razem z nim reżim Łukaszenki. Natomiast scenariuszem bazowym jest zwiększanie zależności Białorusi. Równolegle z podbojem Ukrainy lub jako nagroda pocieszenia – mówi dyrektor centrum studiów strategicznych WEI.

– Są takie obszary, które Rosja może anektować decyzją administracyjną w przeciągu chwili. Nie wykluczam, że Putin na coś takiego się zdecyduje. Mam na myśli trzy regiony, które de facto kontroluje – w Mołdawii jest to Naddniestrze, w Gruzji –  Abchazja i Osetia Południowa – podkreśla.

– Na Syberii narody tytularne chcą odgrywać większą rolę. Ale to nie jest tak, że można po prostu sobie wyobrazić niepodległościowy ruch Jakutów, którzy mieliby potencjał, chęć czy wole, żeby się od Rosji oddzielić – zaznacza Eberhardt.

Na koniec dodaje, że ekspansjonizm rosyjskich wynika z wewnętrznej niepewności. Poszczególni przywódcy myślą, że lekiem dla słabego wewnętrznie państwa jest jego rozszerzanie terytorialne, ponieważ jest to coś co pozwala konsolidować Rosjan.

Dołącz do grona Patronów Układu otwartego w serwisie Patronite.pl.