Jak szybko Rosja może zająć Przesmyk Suwalski? Scenariusz, który powinien nas otrzeźwić
Niemieckie Centrum Gier Wojennych Uniwersytetu Helmuta-Schmidta Bundeswehry przeprowadziło symulację potencjalnego ataku Rosji na Przesmyk Suwalski i Litwę. Wnioski są niepokojące: przy sprzyjających warunkach Rosja mogłaby w ciągu kilku dni przełamać obronę i zająć część terytorium Litwy, zanim NATO zdążyłoby zareagować. Z płk Piotrem Lewandowskim rozmawiamy o najbardziej newralgicznym punkcie wschodniej flanki NATO.
Słuchaj na
Przesmyk – problem nie polega na ataku, lecz na odcięciu
Jak podkreśla płk Piotr Lewandowski, kluczowy problem polega na czymś innym, niż często zakładamy:
Rosja nie musi przez przesmyk atakować. Może go po prostu odciąć, izolując lądowo część NATO. W takiej sytuacji to Sojusz musiałby przebijać się przez ten teren.
Z militarnego punktu widzenia Moskwa nie musi forsować wąskiego korytarza między Kaliningradem a Białorusią. Wystarczy jego zablokowanie. Stawką jest utrzymanie lądowego połączenia z państwami bałtyckimi.
Litwa obudziła się wcześniej
Szef Sztabu Generalnego armii litewskiej deklarował, że Litwa poradziłaby sobie z takim scenariuszem. Po 2014 roku Wilno przywróciło obowiązkową służbę wojskową i znacząco zwiększyło wydatki obronne. Powstała druga brygada zawodowa, a rezerwy wysokiej gotowości mogą dziś liczyć nawet 50–90 tysięcy żołnierzy.
Jak na niewielkie państwo – to poważny potencjał.
Pytanie brzmi: czy wystarczający w przypadku nagłego, szybkiego uderzenia?
Fortyfikować czy manewrować?
Debata w Polsce często sprowadza się do pytania: czy należy masowo minować i fortyfikować Przesmyk Suwalski?
Płk Lewandowski ostrzega przed zbyt prostymi rozwiązaniami. Masowe minowanie mogłoby w przyszłości utrudnić manewr wojskom NATO. Skuteczniejszym podejściem byłoby:
-
budowanie fortyfikacji ziemno-betonowych,
-
przygotowanie obszarów zalewowych,
-
rozwój obrony manewrowej,
-
integracja artylerii, dronów, mobilnej piechoty i broni przeciwpancernej.
Nowoczesna obrona musi być dynamiczna. Klasyczne okopy są łatwo wykrywalne przez satelity i drony.
Czy powinniśmy bić na alarm?
Symulacje nie są prognozą, ale testem słabości. Pokazują, gdzie system może zawieść i ile czasu mamy na reakcję.
Czy to realistyczny scenariusz?
Co oznacza koncentracja rosyjskich wojsk przy granicy?
Czy wywiad byłby w stanie odpowiednio wcześnie wykryć przygotowania do ataku?
Czy Litwa poradziłaby sobie z uderzeniem 15 tysięcy żołnierzy?
Jaką rolę odegrałaby niemiecka brygada stacjonująca na Litwie?
Czy Polska powinna zmilitaryzować Przesmyk Suwalski?
Czy wrócić do powszechnej służby wojskowej?
Dołącz do grona Patronów Układu otwartego w serwisie Patronite.pl.