Stan nadzwyczajny na Litwie. Jak Białoruś prowadzi wojnę hybrydową przeciwko sąsiadom?
Litwa wprowadziła stan nadzwyczajny w odpowiedzi na nasilające się działania hybrydowe ze strony Białorusi. W ostatnich tygodniach przez granicę przelatywały setki balonów meteorologicznych i przemytniczych, a sytuacja była na tyle poważna, że czasowo wstrzymano działalność lotniska w Wilnie. O tym, jakie cele realizuje Mińsk, jakie są nastroje na Litwie i co to oznacza dla Polski, mówi Anna Maria Dyner z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Słuchaj na
Hybrydowe działania Białorusi wobec Litwy
W ostatnich tygodniach Litwa mierzy się z intensyfikacją działań hybrydowych ze strony reżimu Aleksandra Łukaszenki. Jednym z najbardziej widocznych elementów są balony meteorologiczne i przemytnicze, które masowo przelatują z terytorium Białorusi. Skala zjawiska była na tyle duża, że lotnisko w Wilnie musiało czasowo wstrzymać operacje lotnicze.
Antylitewska narracja Łukaszenki
Jak zwraca uwagę Anna Maria Dyner, ostatnie wystąpienie Aleksandra Łukaszenki na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Białorusi miało wyjątkowo agresywny, antylitewski charakter. Mińsk oskarża Wilno między innymi o udzielanie schronienia Swiatłanie Cichanouskiej, wspieranie białoruskiego gabinetu tymczasowego oraz aktywne zabieganie o sankcje wobec reżimu po wyborach w 2020 roku.
Dodatkowym źródłem napięć jest decyzja Litwy o odcięciu białoruskich firm od możliwości korzystania z litewskich portów, co znacząco podniosło koszty eksportu białoruskich nawozów. W narracji Mińska pojawia się także krytyka militaryzacji wschodniej flanki NATO.
Nastroje na Litwie i stanowisko władz
Litewskie władze jasno komunikują, że nie zamierzają prowadzić żadnego dialogu z reżimem Aleksandra Łukaszenki. Jak podkreśla Anna Maria Dyner, Wilno nie widzi przestrzeni do rozmów z Mińskiem i traktuje obecne działania jako element długofalowej strategii destabilizacyjnej.
Dołącz do grona Patronów Układu otwartego w serwisie Patronite.pl.